Logo Cybor-Tech

Polska wersja       English version

Porównanie i test głośników SONDA GLO-1621 ( TX1165 )

Porównanie dwóch zestawów głośników SONDA TX 1165 (stara i nowa seria).
Test wykonany przez firmę GND Car Audio. Głośniki wypadły zadowalająco,
sprzęt za tak niską kasę spisuje się wyśmienicie. Marka SONDA zawstydza
wielu renomowanych producentów. Nie wierzysz ? Przeczytaj !

Marka Sonda należy do gigantycznej grupy
Yelitech  
zajmującej się od ponad 10 lat produkcją głośników oraz sprzętu w segmencie car audio.
W ich zakładach powstaje sprzęt dla wielu znanych firm na rynku muzycznego sprzętu samochodowego. Znak towarowy Sondy został stworzony, jak również jest promowany przez Szwedzką firmę MDS, która ma przedstawicielstwa
w kilkunastu krajach m.in. w Polsce.

 

 

 

obraz

Seria głośników TX to wysokiej jakości produkt stworzony do współpracy ze standardowymi radioodtwarzaczami samochodowymi. Głośniki serii TX jak również CX nie wymagają podłączania drogich, zewnętrznych wzmacniaczy, a mimo to dają rewelacyjną scenę muzyczną i niepowtarzalny efekt dźwiękowy.
W przedziale cenowym do 200 zł zdecydowanie to jeden z lepszych zestawów głośnikowych.

GLO-1621 cechuje się bardzo dobrym zawieszeniem głośnika, rewelacyjną szybkością, oraz konkretnym basem.

Rewelacyjny tweeter zagwarantuje Ci naturalne i miękkie brzmienie. Dzięki uniwersalnej średnicy nie ma problemu z ich montażem w miejscach przewidzianych przez producenta jak: wnęki na pulpicie, przy klamce otwierania drzwi, czy wewnętrzne osłony lusterek. Pasują do większości modeli Opla (Vectra, Omega, Astra, Zafira), VW (Golf, Passat i inne), Skody Octavii i Fabii, BMW, Audi, niektórych modeli Volvo, Rover i wielu innych

DANE OGÓLNE:

- Średnica woofera: 165mm
- Moc nominalna: 30W RMS
- Moc max: 130W
- Pasmo: 100-22.000Hz
- Skuteczność: 88 dB
- Impedancja 4 ohm
- Głębokość montażowa 67mm"

 

1. Wstęp.

Okazuje się, że niby ten sam model, a jednak na rynku można znaleźć dwa różniące się od siebie produkty. Przyczyną takiego stanu rzeczy są dwa czynniki – zmiany konstrukcyjne i zmiany dystrybutora. Pierwsze Sondy, jakie trafiły na Polski rynek z serii TX – były wynikiem porozumienia polskiego dystrybutora właściciela sieci CCA. Sprzęt ten był specjalnie projektowany i produkowany z uwzględnieniem polskiej specyfiki handlowej. Sondy miały cechować się niską ceną, ale wyjątkowo dobra jak na tę cenę jakością. Fabryka, jaka produkuję te komponenty należy do marki MDS, a Sonda miała być tańszym odpowiednikiem tej właśnie marki.

Z pierwszymi produktami Sondy spotkaliśmy się od chwili ich wejścia na rynek. Ostatnio otrzymaliśmy nowy system do testów. Zmienił się dystrybutor i zmieniły się też głośniki. Na pierwszy rzut oka obie serie nie różnią się znacząco. Na opakowaniu zmieniło się tylko nieznacznie zdjęcie produktu. Głośnik midbasowy pozostał „prawie” taki sam. Tweeter  z wyglądu też się niczym nie różni. Różnice widać dopiero w zastosowanej zwrotnicy, gdyż stary system posiada mniej rozbudowaną, zintegrowaną z okablowaniem zwrotnice, a nowszy model posiada zwrotnice bardziej rozbudowaną i autonomiczną.

2. Dane i wykresy:

Napisaliśmy wcześniej, że midbas jest prawie identyczny, gdyż wygląd ich konstrukcji i parametry techniczne nie wskazują na jakiekolwiek zmiany. Jednak różnicę istnieją i potwierdziliśmy je naszymi testami. Oba zestawy cechują się takimi oto parametrami (dane zaczerpnięte od producenta):

Moc maksymalna: 130W
Moc RMS: 30W
Pasmo przenoszenia: 100-22kHz
Skuteczność: 88dB
Impedancja: 4ohm

Budowa głośnika midbasowego w obu zestawach wygląda następująco :


Stożek (korektor fazy)– prawdopodobnie metalowy
Górne zawieszenie - lakierowane sukno
Membrana - plastik (PP) polipropylen lakierowany na szaro
Kosz stalowy
Magnez strontowy (10 Oz)
;1” cewka (25mm ASV)

 Parametry techniczne ukazane na wykresach:

 

OBRAZ

Rys. 1. Charakterystyka częstotliwościowa – pasmo przenoszenia nowego midbasu
 
 
 
obraz

Rys. 2. Charakterystyka częstotliwościowa – pasmo przenoszenia starego midbasu
 
 
obraz
 
Rys. 3. Odpowiedz impulsowa nowego midbasu
 
obraz
 
Rys. 4. Rozszerzony pomiar pasma głośnika midbasowego z pomiarem zalecanego odcięcia
 
obraz
 
Rys. 5. Charakterystyka wodospadowa nowego midbasu
 
obraz
 
 
Rys. 6. Charakterystyka wodospadowa starego midbasu


Na wykresie charakterystyki wodospadowej widać wyraźnie zakres pracy tego głośnika, który najlepiej sprawuje się w zakresie częstotliwości od 77Hz do około 1kHz. Jest to standardowe pasmo przenoszenia dla wielu midbasów dostępnych na rynku, ważniejszą kwestia są spadki i wzniosy w paśmie, które odpowiadają za poprawność odwzorowania muzyki, a w tym przypadku otrzymaliśmy najlepsze właściwości przy częstotliwości około 210Hz, a najgorzej wypada przy częstotliwości około 600Hz. Jak to przekłada się na ogólne wrażenia słuchowe napiszemy w punkcie trzecim. Dzięki wykresom widać także różnice między tymi dwoma midbasami i okazuje się, ze starsza konstrukcja charakteryzuje się większą liniowością, jednym słowem jest lepsza, ale trzeba pamiętać, że wykresy ukazują pracę głośnika bez podłączonej w układ zwrotnicy, a element ten może w znaczny sposób „wygładzić liniowość wykresu”

Jak już wcześniej pisaliśmy stary zestaw Sond różni się od nowego przede wszystkim zwrotnicą. Stary zestaw posiadał prostą zwrotnice z zintegrowanymi przewodami, łatwiejszą w montażu, bez możliwości zmiany charakterystyki głośnika wysokotonowego.

 OBRAZ

obraz

Rys. 7. Niska stromość 6dB/Oct i szersze pasmo niepotrzebnie dodają średnicy midbasom i podbarwiają całość sygnału

 


Nowy zestaw natomiast posiada już bardziej rozbudowaną zwrotnice spotykaną bardziej w droższych zestawach komponentowych. Obudowa nowej zwrotnicy designem bazuje na zwrotnicach MDS-owych.

obraz

Rys. 8. Porównanie


Dzięki zastosowaniu bardziej skomplikowanych elementów elektronicznych i dla podniesienia atrakcyjności produktu producent wyposażył zwrotnice w trójpozycyjny przełącznik regulacyjny poziom „głośności” głośnika wysokotonowego (regulacja o 0, -3, -6 dB). Niestety żeby dostać się do tego przełącznika należy zdemontować górną obudowę, a to wiąże się to z odkręceniem czterech śrub w podstawie, co jest bardzo źle przemyślane. Zwrotnica ma także większą stromość w torze tweetera (12dB,/Oct), która poprawiła skuteczność przenoszenia pasma wysokotonowego i odcięła niepotrzebne pasmo dla midbasu, uzyskaną dzięki dodatkowej indukcyjności w torze akustycznym.

Wielkim plusem zwrotnicy jest to, że posiada terminale połączeniowe do przewodów. Teraz instalator może zastosować przewody połączeniowe o średnicy według własnego uznania.

 

  Rys. 9. Budowa zewnętrzna i wewnętrzna nowej zwrotnicy


Ostatnimi elementami, jakie zostały nam do testu były głośniki wysokotonowe obydwu zestawów.

Tweeterki w obu zestawach także na oko niczym się nie różnią. 38mm jedwabna membrana (kopułka) to jedyne dane jakie udostępnił nam producent i nimi musimy się na razie posłużyć. My nie mieliśmy możliwości rozebrania głośnika i dokładniejszemu przyjrzenia się ich konstrukcji. Mamy jednak możliwość pomierzenia ich i skorzystaliśmy z niej.

obraz

Rys. 10. Wykres charakterystyki stary tweeter

obraz

Rys. 11. Wykres charakterystyki starego tweetera z załączoną w układ zwrotnicą. Widać wyraźnie pik akustyczny zmierzony w programie. Za nim pasmo gwałtownie spada i nie dochodzi nawet do 20kHz.

obraz

Rys. 12. Charakterystyka wodospadowa stary tweeter + zwrotnica. Wykres pokrywa się w zasadzie z wykresem powyżej. Widoczne żółte odcinki to wzrost przebarwień dla dynamicznego sterowania amplitudą sygnału sterującego.


Rys. 13. Pasmo nowego tweetera. Tweeter wymaga niewielkiej korekcji w celu wyrównania amplitudy sygnału. Realizuje to zwrotnica.

Rys. 14. Charakterystyka wodospadowa nowy tweeter.

obraz

Rys. 15. Pasmo nowego tweetera ze zwrotnicą. Widać jak bardzo jest to potrzebny komponent dla systemu audio.

Rys. 16. Charakterystyka wodospadowa nowy tweeter ze zwrotnicą. Pięknie wygładzone piki. Reszta do korekcji obwodami RLC. Widać pomiar maksymalnego SPL w okolicy 8 kHz

 

 

 

3. Wrażenia odsłuchowe w samochodach

 

Na pierwszy rzut – stary zestaw.
Pierwszy montaż, w jakim zastosowaliśmy i przesłuchaliśmy komponentowy zestaw Sonda TX1165 wykonany był w samochodzie Land Rover Discovery. Sterownikiem zestawu był podstawowy model radia Kenwood. Okablowanie fabryczne. Montaż w miejsca fabryczne. Muzyka odsłuchowa to w większości ROCK i POP.

obraz


Wrażenia
– głośniki dobrze radzą sobie w fabrycznej instalacji, na oryginalnych Sondowskich cienkich przewodach, i w nie wytłumionym środowisku. Bas był zadowalający, bez szału, ale jak na tą cenę bardzo przyzwoity. Średnica w zależności od ustawienia sterownika albo przesycona, albo stłumiona. Wysokotonówka zamontowana na wysokości barków nie dominowała, nie świstała i nie kłuła w ucho.

Podsumowując
ten zestaw – klient był bardzo zadowolony, my także. Sondy za niewielkie pieniądze dały słuchaczowi całkiem miłe odczucia muzyczne. Jest to dobry system na początek drogi w świat przepięknego grania i wysokiej klasy komponentów akustycznych.

Drugi montaż Sond wykonany został w samochodzie Rover 214. Sterownikiem był wysoki model radia Sony z bardziej zaawansowanym korektorem dźwięku. Przewody oryginalne z zestawu. Głośniki w miejscach fabrycznych, drzwi bez wytłumienia. Muzyka odsłuchowa POP i TECHNO.

Wrażenia
– Bas odwzorowany był w normalny sposób, bez znaczącej głębi. Głośnik wykazywał szybką reakcję na impulsy elektryczne, scena była poprawna, słychać było brak mocy radioodbiornika. Średnie tony trochę zbyt dominowały, dlatego wycięliśmy je poprzez regulację w sterowniku. Tweeter zamontowany dość wysoko, na linii barków kierowcy działał poprawnie z odczuwalną nutką nachalności, która psuła ogólne wrażenie odsłuchowe.

Podsumowując – gdyby charakterystykę tweetera można było lepiej wyregulować poprzez zwrotnicę, lub sama zwrotnica „wycięłaby” nieporządne częstotliwości zestaw ten dałby całkiem dużą radość słuchania. Okazuje się, że przy pierwszym montażu, gdy tweeter zamontowany był w większym oddaleniu od ucha słuchacza dźwięk okazał się lepszy i czystszy, bez denerwującego przesterowania i zbytniej natarczywości wysokich tonów.
Widać tu także potrzebę zmiany zwrotnicy, która na szczęście nastąpiła w nowym zestawie.

Teraz wrażenia odsłuchowe nowego zestawu.

W autku głośniki zamontowane zostały do specjalnie wyrzeźbionych bocznych paneli, które gniazdo montażowe skierowane jest pod kątem w stronę uszów kierowcy. Panele są oczywiście na wysokości nóg. Do tego wysokotonówki montowane w zmienionych słupkach, których kąt także jest ustawiony na uszy kierowcy. Jak na razie drzwi i tapicerka bez wytłumienia. Ale to akurat w tym teście atut, gdyż zestawy te w większości będą montowane w oryginalne nie wytłumione miejsca montażowe. Radia testowe to – najtańsza Alpinka, fabryczne radio VW/Skoda/Seat i nasze amerykańskie cacuszko DVD z końcówką 4x80W mocy maksymalnej.

obraz

Przewody głośnikowe wyższej klasy. Muzyka House.

Jak teraz spisywały się Sondy. Od razu słychać, że dobrze zamontowane, lepiej zasilone głośniki Sonda odwdzięczą nam się wyższej klasy wrażeniami muzycznym. Na radiu Alpine akustykę możemy uplasować na średnim poziomie, ale przewyższającym inne systemy za te pieniądze. Niestety i przez specyfikę sterownika (Alpine) i przez montaż na słupkach tweeterek niemiłosiernie wpijał się wysokimi tonami w ucho odbiorcy. Kłucie, pisk i piach były nieznośne. Na szczęście mamy możliwość regulacji tweetera na zwrotnicy i zmniejszenie jej poziomu daje zadowalający efekt. Teraz po regulacji można cieszyć się słuchaniem muzyki. Bas miło pojawiał się wtedy, gdy tego potrzebujemy, nie schodził tak nisko jak przy wyższej klasie komponentów, ale nie tego się spodziewaliśmy. Najważniejsze, że bas był nie przesterowany i miły dla ucha. Po zmianie radioodbiornika na słabszą fabryczną jednostkę VW Sondy nie wykazywały znacznego spadku jakości dźwięku.

Podsumowując
– na każdym radiu akustyka w samochodzie stała na zadawalającym poziomie. Bas odczuwalny i miły, średnie tony po zmniejszeniu ich intensywności dobrze dopełniały scenę. Wytrzymałość układu na wysokim poziomie.

 

4. Nota końcowa

Na koniec kilka zdań ogólnej refleksji na temat zestawów.
Na rynku pewnie można jeszcze znaleźć produkty Sondy ze „starego importu”. Głośniki te można zastosować i będą równie na poziomie podstawowego montażu cieszyć tak samo jak nowy zestaw, ale tylko dzięki nowemu zestawowi uzyskamy lepsze parametry i wrażenia odsłuchowe. Dzięki przełącznikowi wewnątrz nowej zwrotnicy daje się usunąć dokuczliwy piasek z tweeterów. Dodatkowa zaleta jest to, iż bardziej rozbudowana i o większym odcięciu zwrotnica ugładziła niepotrzebne rezonanse nękające stary zestaw.

Ogólnie głośniki SOND zawstydzą wielu renomowanych producentów znanych marek. Cieszy fakt dbania o gusta klienta i poprawki w zestawach Sondy mające na celu udoskonalenie produktu.

 

Test wykonany przez firmę GND Car Audio.

Artykuł pochodzi z www.portalcaraudio.pl/

 

2011-10-12 16:01:41

Sklep internetowy

Zaloguj się

Załóż konto

Formularze

Twoja sugestia

 

LEDON TIME